poniedziałek, 19 października 2015

Mój pierwszy geocach!!!

No i się udało! Pierwszy geocach odnaleziony. A właściwie drugi odnaleziony, ale przy pierwszym jednak było ryzyko, że zaraz ktoś się napatoczy - a przy geocacachach należy być dyskretnym.
To co widzicie poniżej to znalezisko wydarte z mrocznych czeluści skały przy Skalnym Moście (Rudawy Janowickie) - i tu już był czas żeby na spokojnie się dopisać.



Tym, którzy mi pozazdrościli - w formie podpowiedzi zdjęcie zrobione wciąż stojąc na miejscu jej ukrycia (no dobra, nogi mam długie a i tak musiałem się mocno wyciągnąć). Więcej o samej skrzynce na stronie opencaching.















Tym, którzy nie pozazdrościli - zdjęcie Skalnego Mostu z bardziej nietypowej strony. No dobra, most co prawda chowa się za jakimiś liśćmi - ale czyż nie jest pięknie? Czy nie warto obejrzeć go z drugiej strony? I tak, ten turkusowawy odcień skał - to efekt naturalny, żadne tam fotoszopy. Ba, naturalnie jest nawet lekko bardziej turkusowy, mimo iż wydaje się to tak mało naturalne...


2 komentarze:

  1. Ha, bawiłam się kiedyś w geocaching, baaardzo amatorsko, tzn. znalazłam kilka skrytek w Krakowie. Podziwiam fantazję tych, którzy chowają. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulację! I życzę wielu znalezień ;)

    OdpowiedzUsuń